| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
DuchDucha Animaniak


Dołączył: Apr 02, 2007 Posty: 352
|
Wysłany: Pon Lut 08, 2010 10:50 pm Temat postu: Natalia Lesz - Coś za coś (dla 18 lat i więcej) |
|
|
Dziś przerzucałem kanały w telewizorze. Trafiam na jakiś polski animowany teledysk przeznaczony najwyraźniej do dziewczynek w wieku 10-13 lat. W którym na rysunkach stale przewijały się japońskie krzaczki, wizerunek Astro Boya, na koszulce była postać mangowa itd. Prawie całość była komiksowa, a na końcu mamy do czynienia z autentycznym, czarno-białym ecchi. Melodyjny i łatwo wpadający w ucho tekst, nie była nawet dwuznaczny. Mógłby reklamować film "Galerianki".
Przyznaje, że jestem zapóźniony z muzyką, ale prawdę mówiąc to ja się niektórych tekstów wystraszyłem i nie chciałbym aby najmłodsze dziecko w mojej rodzinie coś takiego słyszało. Cieszę się, że manga zatacza coraz szersze kręgi, tyle że jak dla mnie to jest przegięcie.
Natalia Lesz - Coś za coś |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Frozen Moderator

Dołączył: Sep 30, 2005 Posty: 394
|
Wysłany: Wto Lut 09, 2010 2:39 am Temat postu: |
|
|
Trochę dinozaura żeś odkopał:
Manga w teledysku Natalii Lesz (ACP)
Przyznam, że widziałem w polskiej telewizji dużo bardziej demoralizujące teledyski niż ten. W sumie nie jest on nawet taki zły... (na upartego można się nawet kanji przy nim poduczyć - w 1:16 napis "daigaku" zaopatrzono w furiganę ) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
DuchDucha Animaniak


Dołączył: Apr 02, 2007 Posty: 352
|
Wysłany: Wto Lut 09, 2010 10:36 am Temat postu: |
|
|
Napisałem że nie jestem na czasie z muzyką.
Mamy różne pojęcia co do "dinozaura", dla mnie to muza przynajmniej z lat 90-tych.
Gratuluje gustu, jeśli uważasz, że to jest niezły tekst:
"Daj cukierka, daj lizaka, daj loda, daj,
Ja ci za to zafunduje dzisiaj raj."
"Bardzo proszę jeszcze więcej bierz,
jeśli zechcesz bez umiaru grzesz,
ale daj coś też."
To podpada pod taką definicję:
"Świadczenie usług seksualnych, w zamian za korzyści pieniężne lub materialne nazywa się prostytucja."
Ostatnio zmieniony przez DuchDucha dnia Wto Lut 09, 2010 11:45 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Frozen Moderator

Dołączył: Sep 30, 2005 Posty: 394
|
Wysłany: Wto Lut 09, 2010 11:17 am Temat postu: |
|
|
| DuchDucha napisał: | | Mamy różne pojęcia co do "dinozaura", dla mnie to muza przynajmniej z lat 90-tych. |
... a dla mnie to news sprzed pół roku. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
DuchDucha Animaniak


Dołączył: Apr 02, 2007 Posty: 352
|
Wysłany: Wto Lut 09, 2010 11:48 am Temat postu: |
|
|
| Ja o nim nie słyszałem, ale jeśli uważasz że nie warto nad tym dyskutować to usuń temat. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
anfan Animaniak


Dołączył: Dec 20, 2005 Posty: 461
|
Wysłany: Wto Lut 09, 2010 8:40 pm Temat postu: Re: Natalia Lesz - Coś za coś (dla 18 lat i więcej) |
|
|
| DuchDucha napisał: | | Prawie całość była komiksowa, a na końcu mamy do czynienia z autentycznym, czarno-białym ecchi. |
To było dla ciebie ecchi.
Na tamte scenki z komiksu to nawet określenie soft ecchi to zbyt wiele. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
DuchDucha Animaniak


Dołączył: Apr 02, 2007 Posty: 352
|
Wysłany: Sro Lut 10, 2010 12:21 am Temat postu: Re: Natalia Lesz - Coś za coś (dla 18 lat i więcej) |
|
|
| anfan napisał: | To było dla ciebie ecchi.
Na tamte scenki z komiksu to nawet określenie soft ecchi to zbyt wiele. |
Ecchi to łagodna erotyka (często też komedia i romans), ze sporą ilością podtekstów seksualnych, ujęciami bielizny, nagości, albo zarysów ciała dziewczyn, ale bez scen stosunków seksualnych. Uważam, że te pare sekund spełnia kryteria, więc jeśli masz inne zdanie, to pokaż prawdziwy przykład. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
anfan Animaniak


Dołączył: Dec 20, 2005 Posty: 461
|
Wysłany: Sro Lut 10, 2010 12:51 am Temat postu: Re: Natalia Lesz - Coś za coś (dla 18 lat i więcej) |
|
|
| DuchDucha napisał: |
Ecchi to łagodna erotyka (często też komedia i romans), ze sporą ilością podtekstów seksualnych, ujęciami bielizny, nagości, albo zarysów ciała dziewczyn, ale bez scen stosunków seksualnych. Uważam, że te pare sekund spełnia kryteria, więc jeśli masz inne zdanie, to pokaż prawdziwy przykład. |
Tylko czy można to zaliczyć do łagodnej erotyki.
Chyba nie ma takiego jasnego podziału co jest ecchi, a co nie, ale wiadomo że musi chyba mieć podtekst seksualny. Chwilami nie wystarczy nawet nagość żeby to było ecchi.
Nie ma oczywiście takiego gatunku jak ecchi, ale Japończycy mówią tak na kogoś/na coś lekko zboczonego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
DuchDucha Animaniak


Dołączył: Apr 02, 2007 Posty: 352
|
Wysłany: Sro Lut 10, 2010 11:47 am Temat postu: Re: Natalia Lesz - Coś za coś (dla 18 lat i więcej) |
|
|
| anfan napisał: | Tylko czy można to zaliczyć do łagodnej erotyki.
Chyba nie ma takiego jasnego podziału co jest ecchi, a co nie, ale wiadomo że musi chyba mieć podtekst seksualny. Chwilami nie wystarczy nawet nagość żeby to było ecchi. |
Wiem, że jak się takie rzeczy stale ogląda, to granica się przesuwa, ale czy pieszczenie piersi i lizanie szyi, to nie jest erotyka? Może się starzeje, ale uważam że tak.
PS Jak dawałem ten temat to nawet nie myślałem, że będę musiał tyle razy obejrzeć ten teledysk. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Joe Animaniak


Dołączył: Sep 29, 2005 Posty: 90
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sogetsu Animaniak


Dołączył: Jan 08, 2007 Posty: 210 Skąd: Gensokyo
|
Wysłany: Nie Lut 14, 2010 3:03 pm Temat postu: |
|
|
Obejrzałem sobie ten teledysk. Piosenka taka sobie. Tekst, jeśli potraktujemy dosłownie, może rzeczywiście być odebrany w sposób jaki to ujął DuchDucha. Wiadomo, że dzieci (do których w końcu ta piosenka jest adresowana) raczej nie posługują się metaforami, wiec tekst piosenki odbiorą właśnie w sposób dosłowny.
Kreska w klipie jest badziewna - przypomina raczej stylizowane na mangę Witch czy inne Winx a te czarno białe fragmenty to bez wątpienia ecchi. Jeśli ktoś tego nie zauważa to znaczy, że oślepł od nadmiaru mangowych cyców.
A co do tego, czy news nowy, czy stary - nie każdy siedzi bez przerwy na necie wyszukując nowinki; ja też dowiedziałem się o tym klipie dopiero teraz, więc czepianie się, że ktoś wykopał dinozaura jest bez sensu. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
DuchDucha Animaniak


Dołączył: Apr 02, 2007 Posty: 352
|
Wysłany: Nie Lut 14, 2010 11:48 pm Temat postu: |
|
|
Dzięki Sogetsu.
Na początku wspomniałem o Klub Winx i W.I.T.C.H., ale usunąłem bo pierwsze jest włoskie, a co do drugiego to komiks włoski, kreskówka amerykańsko-francuska. Swoją drogą oba zawsze kojarzyły mi się z Czarodziejką z Księżyca . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
anfan Animaniak


Dołączył: Dec 20, 2005 Posty: 461
|
Wysłany: Pon Lut 15, 2010 2:33 am Temat postu: |
|
|
Kreska nie jest zła, ale ciężko to nazwać ecchi.
No może takie bardzo soft. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
DuchDucha Animaniak


Dołączył: Apr 02, 2007 Posty: 352
|
Wysłany: Pon Lut 15, 2010 9:02 am Temat postu: |
|
|
| Czy ja wspominałem coś o tym żebyś podał przykład prawdziwego ecchi jeśli się nie zgadzasz? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Brilchan Animaniak


Dołączył: Jun 18, 2007 Posty: 16
|
Wysłany: Sob Lut 20, 2010 2:35 pm Temat postu: |
|
|
Ja raz załapałem ten teledysk bodajże na Vivie i ostro się uśmiałem ucieszyło mnie że polska piosenkarka mainstreamowa (choć dość kiepska)
Zainspirowała się japońską kulturą chociaż rzeczywiście widać że zrobiła się na typową lolitkę
Co do samego tekstu piosenki niestety mamy efekty rewolucji seksualnej co mi się nie podoba (bo IMHO jak niektóre rzeczy były zakazane to potem lepiej smakowały )
Niestety "postępu" raczej nie powstrzymamy więc jeżeli człowiek nie chcę żeby jego dziecko skończyło jako "Galerianka" albo "Galerianek"* to trzeba z dzieciakiem rozmawiać i okazywać mu zainteresowanie a nie wpychać pieniądze i zostawiać samopas
Ja rozumiem że ciężko zapracować nawet na podstawowe utrzymanie ale jak już decydujesz się na dziecko to należałoby je wychować
Sumując - teledysk nie jest zły ale nie zakochałem się w nim fajnie byłoby jakby z tego zrobił się trend
*nie pamiętam jak się nazwa męski odpowiednik choć podobno i o tym jest film |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|