Z OSTATNIEJ CHWILI 



NASZE FILMY:










Świeże tematy z FORUM!

Przegląd anime w Multikinach
Hej
Dragon Age od twórcy Vexille
Program o mandze
Samurai Champloo w twardym boksie - gdzie we Wrocławiu
Brak książeczek w boksie
figurki--- a prawo
jFILM - serwis o kinematografii japońskiej
Zestawy zrób to sam- sushi
Anime w Polsce
Jezus w liceum
Florensia
"Pluto" Urasawy w Polsce
Wymiana uszkodzonych płyt
Evangelion

Nasi przyjaciele

Vision

 
Kazimierska


Anime Kompas

JPF

Otaku

Kazimierska





ANIME GATE: Forums

Anime-Gate.pl :: Zobacz temat - Gankutsuou: Hrabia Monte Christo
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   GrupyGrupy   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Gankutsuou: Hrabia Monte Christo
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następna
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Anime-Gate.pl Strona Główna -> Anime (Gate)
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Inuki
Animaniak
Animaniak


Dołączył: Sep 29, 2005
Posty: 148
Skąd: Leszno

PostWysłany: Sro Lut 24, 2010 2:15 pm    Temat postu: Gankutsuou: Hrabia Monte Christo Odpowiedz z cytatem

"To anime jest futurystyczną adaptacją francuskiej powieści Alexandra Dumas, która koncentruje się na losach młodego pokolenia.

Akcja rozgrywa się w dalekiej przyszłości, w roku 5053. Głównym bohaterem jest Albert de Morcerf, syn Mercedes i Fernanda. Jako nastolatek z arystokratycznej rodziny udaje się on na karnawał na Lunie w towarzystwie swojego najlepszego przyjaciela, Franza d'Epinay. Tam poznaje tajemniczego hrabiego Monte Cristo. Gdy spotkanie dobiega ku rozłące, hrabia obiecuje odwiedzić Alberta w Paryżu. Po przybyciu, przedstawia się on najbardziej wpływowym rodzinom we Francji.

Fabuła anime jest zasadniczo oparta na tej z książki, z widocznymi wieloma zmianami. Podczas gdy książka skupiała się głównie na postaci hrabiego, anime przedstawia przygody Alberta, jego przyjaciół i ich wzajemne relacje.

Seria zawiera wiele elementów s.f., ale też zachowuje estetykę Francji z XIX wieku, szczególnie w odniesieniu do klas społecznych. Poza tym każdy z odcinków rozpoczyna się wstępem, wypowiedzianym w języku francuskim.

Seria ta może się pochwalić nietypowym stylem wizualizacji animacji cyfrowej, z tłem często występującym w 3D. Tych i wiele innych ciekawostek, zbliżających do świata z wersji książkowej, może zachęcić miłośnika powieści i nie tylko do zapoznania się w tą nietypową adaptacją."


Ja osobiście bardzo lubię wersję książkową i jej adaptacje filmowe, ale o anime nie słyszałem. Oglądał może ktoś i mógłby podzielić się wrażeniami?
_________________
www.kolekcjonerdvd.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Akashi
Anime Gate Moderator
Anime Gate Moderator


Dołączył: Apr 20, 2009
Posty: 295
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Lut 24, 2010 2:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jeśli dobrze pamiętam leci jeszcze (albo leciało) na AXN
Graficznie kojarzy mi się z pracami robionymi przez Gustava Klimt, co w tym wypadku ładnie komponuje się z całością jaką widzimy na ekranie. Natomiast fabuła rozkręca się i nabiera tempa od 3 odcinka, a potem już uzależnia. Ale lepiej niech wypowiedzą się osoby bezstronne Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
ArdadLili
Animaniak Plus
Animaniak Plus


Dołączył: Jul 25, 2006
Posty: 575
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sro Lut 24, 2010 2:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Swego czasu zaczęłam to oglądać i nawet nieźle się zapowiadało, ale gdzieś przy 4-5 odcinku utknęłam i nie mogłam ruszyć dalej. Będę więc musiała się teraz zmobilizować Smile.
Odnośnie grafiki to mnie akurat na dzień dobry trochę odrzuciła, ale jak się przyzwyczaiłam to nie zwracałam już na to uwagi. A co by nie mówić - jest mocno charakterystyczna i wyróżnia ten tytuł, chociaż może nie każdemu przypadnie do gustu.

PS: przez książkę nie przebrnęłam ze względu na naiwność, ale można by powiedzieć, że dla antyfanów Dumasa anime się nadaje Smile (gorzej, że jak ktoś nastawia się na wierną adaptację "Hrabiego" to sie mocno rozczaruje Smile ).
_________________
Nie bądź małym, złośliwym, nieznośnym, zakompleksionym sobowtórem tych, którzy rządzą w Warszawie - J. M. Rokita
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Abraxas
Animaniak
Animaniak


Dołączył: Feb 04, 2010
Posty: 24

PostWysłany: Sro Lut 24, 2010 3:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Za parę dni zamierzałem zapytać, jakie macie dalsze plany wydawnicze - ale widzę, że zostałem uprzedzony Wink
Po cichu liczyłem, że wyjdzie jeszcze coś od Gonzo (strzelałem w Agito ^^), ale wybór tego tytułu bardzo mnie cieszy.

1.Patrząc na trailery - wygląda co najmniej zachęcająco.
2.Średnia ocen na MAL (8.49) sprawia, że zadaję sobie pytanie "Dlaczego ja jeszcze tego nie widziałem?".
3. Użytkownicy MAL wskazują na pewne podobieństwa do Monstera i Death Note'a - trzeba przyznać, że to mocna rekomendacja.
4. Mimo sporych modyfikacji - to wciąż hrabia Monte Christo - więc będzie stylowo i epicko (a przynajmniej taką mam nadzieję).

Me wants Surprised
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
brat
Animaniak
Animaniak


Dołączył: May 03, 2008
Posty: 26

PostWysłany: Sro Lut 24, 2010 3:33 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No nie wiem Confused .Mnie akurat ten tytuł nie zainteresował.Liczyłem może, że AG wyda drugi sezon anime Shakugan no Shana.No, ale nie wszystkim się wszystko podoba Smile .Prawda Question Zobaczymy co nowego jeszcze wyda w tym roku AG.Pozdro Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
triknot
Animaniak
Animaniak


Dołączył: Jul 30, 2006
Posty: 202
Skąd: Drawsko Pom.

PostWysłany: Sro Lut 24, 2010 11:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Powiem tak, Hrabia należy do jednego z moich ulubionych tytułów ( których i tak nie przeczytałem ale byłem zachwycony ekranizacją Razz ale oglądałem obie wersje i tą czarno białą i kolorową). Jednak mimo ze miałem okazje zapoznać się z anime ( a dokładnie 1 odcinkiem i niestety kreska czy jak kto woli oprawa graficzna mnie zniechęciły Sad ), jednak nie wiedziałem ze ma to coś wspólnego z tą książką ( nie było w tytule) wiec teraz mam nadzieje postaram się przeboleć i oglądnąć Very Happy Ale i tak czekam na jakieś echi komedie lub jakiegoś gundama albo shane 2 Very Happy
_________________
Gaiking(Head) + Raiking(part 1) + Vulking(part 2) = GAIKING THE GREAT ( With everyone lighting my flame there's no way I can't burn!).
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
DuchDucha
Animaniak
Animaniak


Dołączył: Apr 02, 2007
Posty: 352

PostWysłany: Czw Lut 25, 2010 9:50 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kiedyś widziałem 1 odcinek ze środka. Warstwa wizualna jest raczej wkurzająca, mimo że miała być nowatorska.

Alexandra Dumas lubił pisać skomplikowane opowieści więc porównanie do Death Note i Monstera nie jest bezpodstawne.

Z tego co pamiętam to postać główna została podzielona. Hrabia jest wampirem, który manipuluje Edmundem. Takie miałem wrażenie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
ArdadLili
Animaniak Plus
Animaniak Plus


Dołączył: Jul 25, 2006
Posty: 575
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw Lut 25, 2010 1:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

DuchDucha napisał:
Kiedyś widziałem 1 odcinek ze środka. Warstwa wizualna jest raczej wkurzająca, mimo że miała być nowatorska.

Ale jak się uprzesz i obejrzysz ze dwa odcinki, to przestaje to przeszkadzać i można nawet docenić, że wreszcie patrzy się na coś innego Smile.
Cytat:
Alexandra Dumas lubił pisać skomplikowane opowieści więc porównanie do Death Note i Monstera nie jest bezpodstawne.

Laughing Ja mam o nim odmienne zdanie akurat i dlatego nie mogę czytać jego książek, natomiast wydaje mi się, że jak już to anime jest bardziej stylu "Monstera" niż DN.
_________________
Nie bądź małym, złośliwym, nieznośnym, zakompleksionym sobowtórem tych, którzy rządzą w Warszawie - J. M. Rokita
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Dawman
Animaniak
Animaniak


Dołączył: Oct 14, 2005
Posty: 277

PostWysłany: Czw Lut 25, 2010 5:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wygląda zachęcająco, na pewno się zaopatrzę.

Można łatwo wyjaśnić ten rzut A-G na tytuły studia Gonzo, które zdaje się właśnie dogorywa (czy może już zdechło) - pewnie można od niego wydębić nadzwyczaj tanie licencje. Osobiście nie przepadam za ich techniką 3D, ale skoro już muszą być ich tytuły, to... liczę na Yukikaze.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Akashi
Anime Gate Moderator
Anime Gate Moderator


Dołączył: Apr 20, 2009
Posty: 295
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Lut 25, 2010 5:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oba tytuły Last Exile jak i Hrabia Monte Christo zostały zakupione prawie dwa lata temu przez Vision Anime-Gate. Więc niestety kolejna teoria spiskowa legła w gruzach.

kolejne tytuły które pojawią się w naszym planie wydawniczym są bezpośrednio od Showgate, to bynajmniej na razie mogę ujawnić.

I w ramach wyjaśnienia niestety licencje na anime nie tanieją wraz z upływem czasu Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
brat
Animaniak
Animaniak


Dołączył: May 03, 2008
Posty: 26

PostWysłany: Czw Lut 25, 2010 9:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
I w ramach wyjaśnienia niestety licencje na anime nie tanieją wraz z upływem czasu


Zamias zmniejszyć koszty licencji anime, tak aby rynek w naszej nie bogatej Polsce rozwijał się, to na złość podwyższają cene Confused .Tańsze anime mogłoby zaowocować większym zainteresowaniem anime w Polsce.Ehh... też im się opłaca Confused
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
IwaN_GroznY
Animaniak
Animaniak


Dołączył: Apr 17, 2009
Posty: 62

PostWysłany: Czw Lut 25, 2010 10:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie oszukujmy się, największy rynek zbytu anime to... USA. Tam więcej zarabiają i bardzo często mniej płacą za anime.

A co do Gankutsuou to raczej nie moje klimaty, chociaż jeśli za jakiś rok/dwa wyjdzie jakoś w przecenie, to może się skuszę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
AlaV
Animaniak
Animaniak


Dołączył: Feb 28, 2010
Posty: 3

PostWysłany: Nie Lut 28, 2010 10:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jestem wieeeeelkim fanem (wręcz fanatykiem) powieści, więc jak usłyszałam, ze na jej podstawie powstało anime (a o anime nie miałam ogólnie wtedy zbyt dobrej opinii), to po prostu osunęłam się na ziemię. W końcu jednak postanowiłam obejrzeć. Ogólnie jestem dość tradycyjna, jeśli chodzi o ekranizacje moich ulubionych powieści i lubię wierne adaptacje. ta jednak mnie zachwyciła.

Przepiękna, nietypowa kreska i design, tła 3D, wspaniałe przestawienia postaci, nawet jeśli dość nietypowe (patrz: Hrabia^^), to pierwsze, co zwróciło moją uwagę. Poza tym genialne wręcz połączenie elementów sci-fi (statki kosmiczne itp. z XIX-wiecznymi strojami (albo raczej stylizowanymi na ten okres, co też zresztą świetnie wyszło) i samochodami z lat 20-30 zeszłego wieku. Poza tym widać bardzo dokładne przestawienia konkretnych miejsc (np. opera paryska, która wygląda dokładnie tak jak w dzisiejszych czasach).

Następnie: adaptacja wydarzeń powieści. Wbrew temu, co pisali moi poprzednicy, jest to, według mnie oczywiście, bardzo wierna ekranizacja, tylko że na swój sposób. Podczas gdy inne ekranizacje zmieniają szczegóły, aby osiągnąć to, co jest w powieści, w Gankutsuou jest dokładnie na odwrót. pozostawione są szczegóły, ale prowadzą one do innych wydarzeń niż w książce, co osoba znająca wręcz cytaty z powieści dość szybko dostrzeże. Bardzo ciekawy jest też zabieg opowiedzenia całej historii z punktu widzenia Alberta. Za jego pomocą twórcy zmienili dramat, jakim jest powieść w swego rodzaju thriller, ponieważ widz nie wie kim jest Hrabia, ani co zamierza, widzi tylko jego tajemnicze poczynania. Zresztą sama kreacja Hrabiego jest ciekawa. w powieści łączy on w sobie elementy melancholijnego marzyciela (to chyba będzie właściwe słowo) z zimnym okrutnikiem, nieznającym litości. Większość ekranizacji przedstawia raczej pierwsze jego wcielenie, natomiast Gankutsuou skłania się ku przestawieniu tego drugiego, a wszystko to skropione elementami sci-fi oraz tymi charakterystycznymi dla anime, jak siły nadprzyrodzone.

Warto wspomnieć także o rewelacyjnej muzyce, łączącej w sobie miejscami elementy techno, metalu, ale też melancholijnej symfonii (jako jeden z motywów wykorzystana została symfonia "Manfred" Czajkowskiego).

No i ostatni element, mianowicie japoński dubbing (polecam tę wersję).
Seiyu zostali dobrani po prostu genialnie, zwłaszcza Jouji Nakata (Alucard z "Hellsinga") podkładający głos Hrabiego, czy Jun Fukuyama w roli Alberta. Cudownie brzmi też głos mało znanego Yoshinariego Torii, podkładającego głos Gankutsuou, który mówi ze świetnym (jak na Japończyka oczywiście^^) francuskim akcentem zarówno prolog do każdego odcinka jak i kwestie Gankutsuou.

Trochę się rozpisałam, ale jestem wielkim fanem tego anime, które spowodowało, że zmieniałam zdanie o tym gatunku^^ Myślę, że fani tej powieści Dumasa zawiedzeni nie będą. Ech, myślałam, że nie dożyję tego dnia, w którym pojawi się wiadomość o wydaniu Gankutsuou w Polsce. Może niepotrzebnie kupowałam amerykańskie wydanie na DVD? W każdym razie: idę na nowo oglądać Gankutsuou^
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ArdadLili
Animaniak Plus
Animaniak Plus


Dołączył: Jul 25, 2006
Posty: 575
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pią Mar 05, 2010 9:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W ramach małego uzupełnienia - zabrałam się raz jeszcze do oglądania "Hrabiego", żeby zweryfikować swoje poprzednie wrażenia i powiem tak: trzy pierwsze odcinki mnie osobiście wymęczyły. Niby cały czas coś się dzieje, akcja nawet jest, ale miałam wrażenie, że oglądam to kilka godzin i oglądam i oglądam....i oglądam Confused .
Pod koniec trzeciego odcinka akcja faktycznie nieco się rozkręca, zaczyna robić się interesująca i przy odrobinie dobrej woli można dać się wciągnąć. Dla osób znających oryginał poszczególne postacie zaczynają kojarzyć się z konkretnymi wydarzeniami i zaczyna się wreszcie dostrzegać związki z książką (bo początek i motywy futurystyczne - Luna, podróże międzyplanetarne, automobile etc. - mało mają wspólnego z powieścią).
Z drugiej jednak strony po obejrzeniu dwóch odcinków pod rząd poczułam się przytłoczona grafiką i z ulgą witałam krótkie sceny z normalną kreską. Być może to tylko moje wrażenie, ale czasami miałam wrażenie, że ten chaos graficzny, przy którym można dostać oczopląsu, jest zrobiony po to, żeby ukryć niedociągnięcia w rysunku - widz oślepiony nabzdyczonymi wszędzie szlaczkami, nie zauważy Wink .

Poza tym mam jakieś osobiste uprzedzenia do Japończyków, próbujących wyrażać się w innych językach niż ich własny. Wiem, że akurat w przypadku tego tytułu imiona musiały być francuskie, ale mogły być chociaż rzadziej wymawiane Smile .
_________________
Nie bądź małym, złośliwym, nieznośnym, zakompleksionym sobowtórem tych, którzy rządzą w Warszawie - J. M. Rokita
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Piter9265
Animaniak
Animaniak


Dołączył: May 09, 2010
Posty: 23

PostWysłany: Wto Maj 25, 2010 9:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jestem ciekaw kiedy można będzie zakupić to anime,wie ktoś może Question
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Anime-Gate.pl Strona Główna -> Anime (Gate) Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następna
Strona 1 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Copyright © 2005 ANIME GATE Wszelkie prawa zastrzeżone.